Jak wiemy, to nie galerie handlowe, lecz parki, lasy, pola i łąki są najlepszymi miejscówkami na spacer z psem 🙂 Jest mnóstwo pięknych miejsc, ale często wybieramy się „turystycznie” i chcemy zobaczyć piękno natury Parku Narodowego. Jednak nie do wszystkich możemy wejść z psem, bo PARKI NARODOWE, jako rezerwaty, rządzą się swoimi prawami.
Często spotykamy się w sieci z pytaniem o dostępność parków narodowych z psem, dlatego warto przybliżyć ten temat. Pomimo, że sami jesteśmy miłośnikami spacerów po „terenach naturalnych” to jednak zdajemy sobie sprawę, że pewne kwestie i zakazy trzeba respektować dla dobra i spokoju innych zwierząt. My się nie obrażamy, jeśli gdzieś w rezerwacie jest zakaz, bo zakazy wstępu z psem to nie wymysł naszego kraju – obowiązują np. w parkach narodowych USA, Australii czy nawet Szwajcarii.
Dostępność Parków Narodowych a prawo
Mówi o tym art. 15 ust. 1 pkt. 16 i ust. 6 ustawy o ochronie przyrody:
art. 15. 1: W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
16) Wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony, psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas oraz psy asystujące (…)
6. Organizowania i prowadzenia szkoleń ratowników górskich i psów ratowniczych, w tym psów lawinowych na obszarze parku narodowego poza terenami udostępnionymi na podstawie art. 12 ust. 2, przez podmioty uprawnione do wykonywania ratownictwa górskiego na danym obszarze; wymaga to uzgodnienia z dyrektorem parku narodowego.
Które parki są (nie)psijazne?
W Polsce mamy 23 Parki Narodowe a w nich:
CAŁKOWITY ZAKAZ obowiązuje w następujących PARKACH:
1. Babiogórski,
2. Bieszczadzki (ale dostępne są obszary poza PN),
3. Bory Tucholskie,
4. Drawieński,
5. Gorczański,
6. Pieniński,
7. Poleski,
8. Tatrzański (tutaj wejdziemy TYLKO do Doliny Chochołowskiej i na Drogę pod Reglami (jest to miejscami granica Parku), a w zależności od humoru strażnika do Doliny Lejowej*)
9. Woliński
* Oto, jakie informacje uzyskaliśmy od rzecznika Parku (07.2018):
„Właścicielem znacznych terenów leżących w granicach Doliny Lejowej oraz Doliny Chochołowskiej jest Wspólnota Leśna Ośmiu Wsi z siedzibą w Witowie, która jest odpowiedzialna za organizację ruchu turystycznego, m.in. w punktach wejścia do ww. dolin. Ustalenia TPN z Wspólnotą są takie, że psy można wprowadzać do Doliny Chochołowskiej i taką informację uzyskacie od pracownika Parku. Informacja ta znajduje się też w komunikacie turystycznym na stronie Parku.
„Na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązuje zakaz wprowadzania psów. Jedynym wyjątkiem jest Dolina Chochołowska, dnem doliny do schroniska. Z psem można również wędrować Drogą pod Reglami.”
Zdarza się jednak, że pracownicy Wspólnoty sprzedający bilety wstępu do Doliny Lejowej pozwalają wejść z psem, ale może się jednocześnie zdarzyć, że nie wpuszczą i tutaj turysta nie będzie mógł mieć o to pretensji. (…)
Jednocześnie pragnę poinformować, że jeżeli turysta zostanie wpuszczony z psem do Doliny Lejowej przez pracownika Wspólnoty, to musi mieć świadomość, że dojdzie z nim tylko do Ścieżki nad Reglami i musi z powrotem wrócić z psem do wylotu Doliny Lejowej.”
CZĘŚCIOWY ZAKAZ obowiązuje w następujących PARKACH:
1. Białowieski
2. Biebrzański
3. Ujście Warty (z psem wejdziemy tylko na teren Obwodu Ochronnego Polder Północny – Witnica)
4. Roztoczański *
5. Słowiński (szlaki niedostępne dla psów są wyraźnie oznaczone)
6. Tatrzański (z wyjątkiem Doliny Chochołowskiej i Lejowej)
* Informacje jakie otrzymaliśmy od Roztoczańskiego PN:
„Zgodnie z Zarządzeniem Dyrektora Roztoczańskiego Parku Narodowego, jest zakaz wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną (takim miejscem jest ścieżka dydaktyczna na Bukową Górę).
Poza tym dopuszcza się wprowadzenie psów na uwięzi i w kagańcu na:
– trasie rowerowej do Florianki,
– ścieżce poznawczej na Piaseczną Górę,
– ścieżce do stawów Echo, z wyłączeniem stawu kąpielowego i plaży,
– ścieżce poznawczej aleją A. Wachniewskiej,
– terenie przy Ośrodku Edukacyjno – Muzealnym (poza budynkiem),
– terenie przy Izbie Leśnej we Floriance (poza budynkiem),
– terenie przy Roztoczańskim Centrum Edukacyjnym (poza budynkiem).
Zarządzenie nr. 7/2016 może Pani przeczytać na stronie Roztoczańskiego Parku http://roztoczanskipn.pl/ w zakładce Turystyka (rozdz. 4 zarządzenia)”
W powyższych parkach narodowych sprawy mają się różnie, gdyż nieraz park jest w większości niedostępny, a wstęp mamy tylko do wybranych miejsc… dlatego zawsze przed planowaną wycieczką najlepiej zapoznać się z regulaminem wybranego parku narodowego (np na jego stronie www) lub zadzwonić.
PSIJAZNE są następujące PARKI:
1. Kampinoski
2. Karkonoski (z wyłączeniem kilku tras)
3. Magurski
4. Narwiański
5. Ojcowski
6. Gór Stołowych (dostępne są szlaki piesze i rowerowe z wyłączeniem obszarów ochrony ścisłej)
7. Poleski
8. Świętokrzyski
9. Wielkopolski
10. Wigierski
Jednak pomimo, że niektóre Parki są psijazne, to zdrowy ROZSĄDEK nakazuje zachować główną zasadę – SMYCZ:
Otóż nasz kochany psiak (a szczególnie ten z silnym instynktem gończym i łowieckim) powinien być NA SMYCZY.
Dlaczego?
Jest kilka powodów:
– nie każdy napotkany na szlaku turysta jest miłośnikiem psów: są ludzie, którzy się ich po prostu boją,
– na szlakach można spotkać też rodziny w dziećmi, a nie każde dziecko pozytywnie reaguje na „piesia”, więc „psem” możemy zepsuć im wycieczkę…
– psiak, który zapuści się w dziki gąszcz może zostać ugryziony przez wystraszone dzikie zwierzę (może być chore)
– szczególnie musimy pamiętać o smyczy u psów z instynktem łowieckim, gdyż mogą one pogonić za wyczutą zwierzyną i:
a) zgubić się;
b) zranić zwierzę lub zostać zranionym;
c) zniszczyć gniazdo z młodymi albo zranić/zabić młode… to zagrożenie istnieje szczególnie na wiosnę,gdy na świat przychodzą młode.
– buszując po łąkach i połoninach przy szlaku może zostać ukąszony przez żmiję zygzakowatą (naszego jedynego jadowitego węża)
– jeśli mamy „psa-śmieciarza” to istnieje ryzyko, że buszując w krzakach zje odchody dzikich zwierząt, albo rzuconą w krzaki resztkę starej kanapki…
Od zależą zakazy w Parkach Narodowych?
To, czy pies uznany jest za zagrożenie zależy od charakteru parku i od tego co jest w nim przedmiotem ochrony.
Na przykład jeśli ochronie podlega dany gatunek zwierząt, to zakaz psów jest uzasadniony, natomiast jeśli przedmiotem ochrony są np. skały (jak np. Parku Narodowym Gór Stołowych) to pies nie stanowi zagrożenia i wówczas zakazu nie ma.
Dlaczego są zakazy?
Psy, pomimo, że je szczepimy, mogą być nosicielami różnych chorób i je przenosić. To, co dla naszego psa jest niegroźne, może okazać się zabójcze dla dzikich zwierząt. A statystyk nie oszukamy: im więcej psów będzie na danym terenie, tym większe będzie ryzyko przeniesienia choroby. Poza tym, dzikie zwierzęta chorują w samotności… nie mają opiekuna, który to zauważy i zaprowadzi je do lekarza… dlatego choroba może być śmiertelna i może rozprzestrzenić się na inne osobniki.
Pamiętajmy jednak, że zakazy dotyczą tylko obszaru Parków, a poza nimi także są piękne tereny spacerowe, jak np. w Bieszczadach 😉
Brak komentarzy