Switch Language

Kupując przysmaki dla psa wybieraj świadomie!

Kupując przysmaki dla psa wybieraj świadomie!

by Rizo Black, 2 sierpnia 2017

Niedawno publikowaliśmy artykuł „Popularne przysmaki dla psa mogą być TOKSYCZNE” , w którym pisaliśmy o „gryzakach” ze SKÓR bydlęcych i ich szkodliwości ze względu na chemikalia stosowane w procesie produkcji. Dostaliśmy od Was dużo zapytań, JAK bezpiecznie kupować, CO kupować, więc mamy nadzieję, że niniejszy artykuł SZKOLENIOWY będzie przydatny i wiele Wam WYJAŚNI.  

Okazuje się, że przysmaki, a nawet karma może być dla psa niebezpieczna. Dlaczego? Bo zawiera toksyczne składniki. Jak to możliwe? Głównym powodem jest to, że nie jest odpowiednio przebadana, bo jest importowana z kraju, gdzie kontrole są na słabym poziomie (np. z Chin czy Indii). Czy jesteśmy narażeni na takie produkty? Niestety TAK!
W tym artykule podpowiemy Wam jak sprawdzić, czy gryzak jest bezpieczny. Przedstawimy Wam fakty, opowiemy o wynikach naszego śledztwa oraz podpowiemy, jak bezpiecznie kupować.

FAKTY:

W 2016 roku brytyjska gazeta The Telegraph na swoich łamach ostrzegała aby NIE KUPOWAĆ produktów z Chin, gdyż po aferach w USA (tu jest lista wycofanych produktów), Australii (lista wycofanych produktów TU) i Kanadzie, teraz odnotowano przypadki ‚tajemniczych’ zachorowań psów właśnie w Wielkiej Brytanii. 
2007:
Głośna afera z 2007 roku w USA, gdy tysiące psów i kotów zmarło po spożyciu karmy znanej marki. Karma okazała się trująca, bo zawierała melaminę, składnik zawierający nitrogen, który dodano aby podnieść zawartość BIAŁKA. Karma była importowana z Chin, a składnik był dodawany nielegalnie. Jakim cudem została dopuszczona do sprzedaży??? (akta sprawy TUTAJ)

2013:
Kolejna afera wybuchła w 2013: tym razem okazało się, że „zabójcze przysmaki” były znanych firm (w tym Puriny – artykuł tu), które były importowane z Chin i tylko pakowane przez ww. firmę (!). Były to suszone kawałki skażonego mięsa z kurczaków i kaczek. Wtedy odnotowano ponad 600 zgonów psów oraz ok. 3600 poważnych zachorowań.

W latach 2013-2016:
weterynarze w Wielkiej Brytanii zaobserwowali u psów znaczący wzrost problemów z nerkami
po spożyciu importowanych „przysmaków” (w większości w postaci suszonych kawałków mięsa z kurczaka i kaczki). Pomimo, że nie wykryto konkretnej substancji (raport), która mogłaby za to odpowiadać, to wszystkie produkty łączyło to, że pochodziły z Chin.

 

Niedawno pojawił się APEL brytyjskiej organizacji ds. zdrowia zwierząt „Animal Health Trust” (AHT) do właścicieli zwierząt, by kupowali jedzenie / przysmaki WYŁĄCZNIE WYPRODUKOWANE w UE, ponieważ dostępne na rynku produkty z Chin (dopuszczone do sprzedaży!) są niebezpieczne. (treść apelu TU)

 

Jak wygląda sytuacja u nas, w POLSCE? Czy jesteśmy narażeni na „chińskie przysmaki”?
Co oferują nam sprzedawcy?
Oto wyniki „ŚLEDZTWA DOGA”.

Weszliśmy na jeden z portali aukcyjnych i poszukaliśmy gryzaków / przysmaków dla psów.
Ceny kuszące, wszystkie przysmaki wyglądają podobnie, każdy ma super właściwości: „wybiela zęby”, „dobrze wpływa na trawienie”, „ma dodatek wapnia i jest zdrowy dla kości”, „usuwa kamień”, „pies ma zabawę i ćwiczy szczęki”, itp.
Do kilkunastu SPRZEDAWCÓW internetowych (wybranych losowo) wysłaliśmy prośbę o podanie kraju pochodzenia lub producenta oferowanych w sprzedaży „przysmaków” i oto kilka przykładów (z wielu) odpowiedzi, jakie otrzymaliśmy:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Statystyki są niepokojące: w przybliżeniu tylko 10-20% produktów o które zapytaliśmy NIE JEST chińskich (!!!)
To niezbyt dobre wieści, więc warto się zastanowić nad szybkimi i tanimi zakupami.

 

JAK UNIKNĄĆ NIEBEZPIECZEŃSTW?

Bądźmy CZUJNI i przede wszystkim pamiętajmy, że:

1. Na opakowaniu (lub w NAZWIE OFERTY w internecie) SPRAWDZAJMY PRODUCENTA, SKŁAD oraz KRAJ pochodzenia. Kupujmy produkty RENOMOWANYCH PRODUCENTÓW z krajów, gdzie są wysokie standardy kontroli jakości i produkcji (UE, USA, Kanada czy Skandynawia).
Jednak uwaga – bo tu pojawiają się dwie PUŁAPKI:

  • często na opakowaniu podany jest dystrybutor / importer, a nie producent (!) A nie o to nam chodzi: dystrybutor może być polski, czeski, itp, ale dystrybuowany towar najczęściej pochodzi z Chin! Sprawdziliśmy to pisząc do wielu sprzedawców i często otrzymywaliśmy takie odpowiedzi:

  • „gryzaki” dostępne w sklepach INTERNETOWYCH jak i w SKLEPACH stacjonarnych często sprzedawane są LUZEM (bez opakowania) i nie wiemy skąd pochodzą, bo nie mamy możliwości sprawdzenia tych informacji, bo gryzak nie posiada żadnego opakowania ani etykiety.
    Co wtedy zrobić?
    – Możemy poprosić sprzedawcę internetowego o PODANIE kraju pochodzenia (tak jak my to zrobiliśmy),
    – W sklepie stacjonarnym o pokazanie opakowania zbiorczego, na którym takie informacje być powinny (Jeśli takich informacji nie ma lub sprzedawca nie chce nam ich udzielić – darujmy sobie zakup.) PAMIĘTAJMY, że szanujący się producent pakuje swoje produkty, na metce podaje miejsce produkcji i metkuje je swoim LOGO.

2. Kupujmy przysmaki PROSTE, NIE przetworzone, bez DODATKÓW smakowych i zapachowych.
Wg nas najlepszym wyborem dla psa są tzw. „suszaki”, czyli suszone uszy / jelita / serca / itp. ale tu też starajmy się wybierać NIE wybielane. Zgoda, że „wybielane” przysmaki nie śmierdzą, ale do wybielania stosowana jest CHEMIA. Im bardziej przysmak jest ‚kombinowany’ i przetworzony, tym większe ryzyko, że któryś składnik będzie toksyczny, a informacji o tym nie będzie.

To ucho wołowe 100% naturalne, suszone, NIE ODWŁOSZONE

 

To ucho wołowe suszone ODWŁOSZONE (substancje używane do odwłaszania przez renomowanych producentów są bezpieczne)

 

 

To ucho wieprzowe SUSZONE i ‚potraktowane’ CHEMICZNIE

 

3. NIE jest ważne ładne OPAKOWANIE i ładny, pachnący wanilią (!) smakołyk – ważny jest SKŁAD i pochodzenie !

 

MUSIMY JEDNAK PAMIĘTAĆ ŻE:
1. Producent NIE MA OBOWIĄZKU WYMIENIAĆ na opakowaniu kraju pochodzenia każdego ze SKŁADNIKÓW, który jest zawarty w produkcie. Tak więc wystarczy, że producent „złoży” elementy pochodzące z Chin w Europie, zapakuje w europejski woreczek, ometkuje i już jest „Made in EU”. Jak się robi takie triki? Np. gryzak z Chin owija się kawałkiem suszonego kurczaka pochodzącego z Unii i już jest ok, bo wyprodukowano w UE…

2. Często sklepy sprzedają importowane przysmaki, a na opakowaniu podany jest DYSTRYBUTOR a nie PRODUCENT – a to zasadnicza różnica, bo produkt może pochodzić z Chin, ale został importowany i zapakowany przez firmę np. z polski.

Co my polecamy z czystym sumieniem?

Jak się tyle naczytaliśmy, to się nastraszyliśmy, więc nie pozostało nam nic innego jak „zbadać rynek”. Popytaliśmy tu i tam, zrobiliśmy wywiady w zaprzyjaźnionych sklepach, poczytaliśmy trochę o technologii PRODUKCJI i okazało się, że mamy w Polsce kilku producentów, którzy robią bardzo przyzwoite i ZDROWE GRYZAKI i „SUSZAKI”.

Oto ZALETY „suszaków”:
– są to produkty całkowicie NATURALNE (są to części niewykorzystane z uboju zwierząt – tylko z polskich rzeźni)
– poddawane są TYLKO SUSZENIU w specjalnych ‚suszarniach’
– dzięki temu, że nie są przetwarzane zachowują składniki ODŻYWCZE (są bogatym źródłem BIAŁKA)
– NIE zawierają sztucznych dodatków SMAKOWYCH i barwników
– NIE zawierają CUKRU (ważne dla psów-cukrzyków)
– NIE zawierają konserwantów anie ulepszaczy chemicznych.

Pan Pies w akcji 😝

Poniżej podajemy te firmy, które my kupujemy i mamy do nich PEŁNE ZAUFANIE, bo osobiście je „prześwietliliśmy” pod względem procesu produkcji i kontroli jakości (nie trzeba dodawać, że celująco zdały TESTY Pana Psa, który zawsze zżera je z apetytem 😉 Są dostępne w większości zoo-sklepów.


MACED: szeroki asortyment „suszaków” i gryzaków (wołowe, wieprzowe, jagnięce): uszy / łapki / żwacze / żołądki / ogony / ryjki / przełyki / tchawice, itp.

BALTO: z tej firmy polecamy suszone gryzaki szczególnie z dziczyzny (bardzo atrakcyjna opcja dla ras polujących), ale firma posiada też gryzaki z wołowiny, wieprzowiny i drobiu.

 

Jest jeszcze firma Fish4Dogs: co prawda nie jest to polska firma, lecz brytyjska, ale obecna na polskim rynku. Na uwagę zasługują ich przysmaki z SUSZONYCH RYB z linii Sea Jerky.

 

Są jeszcze inne polskie firmy, które robią zdrowe suszone przysmaki. Pamiętajcie, że firmy powinny:
– metkować swoje produkty
– podawać kraj pochodzenia 
– podawać skład produktu 

Także szukajcie tego w sklepach i CZYTAJCIE zanim kupicie lub pytajcie sprzedawcę.

ZDROWE gryzaki = ZDROWY Pan Pies
***
Zdrowy Pan Pies = spokojni MY 😉 

 

Autor: Magda Pieczatowska-Mysiak
(kynoterapeuta, szkoleniowiec psów, zoopsycholog)

 

*************************************************************************************************************************

Notka od autora „O ETYCE”:

Jako wegetarianka miałam duży problem z tymi suszonymi „wnętrznościami” w aspekcie etycznym, bo w końcu są to zwłoki zwierząt… a zwierzęta, nie tylko psy, kocham ponad życie… Jednak wytłumaczyłam sobie, że jest to sposób na wykorzystanie resztek ze zwierząt, których mięso i tak zostało zjedzone przez ludzi… zatem jakoś z tym żyję, a Pan Pies kocha suszone żołądki, tchawice i inne ohydki 😉

ETYKA WYROBÓW z Chin:
Według cały czas trwającego śledztwa Humane Society International, w chińskich ‚gryzakach’ ze skóry znaleziono też skóry psów (informacja z tego artykułu ). Raport ujawnia, że są to skóry z psów brutalnie mordowanych w Tajlandii zmieszane z innymi skórami, które są przetwarzane na „gryzaki”.

(Poza tym, jak pisze Ken Midkiff, autor książki The Meat You Eatsamo pochodzenie skór zwierząt jest NIEETYCZNE. Są to zwierzęta z tzw. chowu CAFO (jak to Amerykanie lubią wszystko ładnie nazywać: Operacja Skoncentrowanego Żywienia Zwierząt), czyli po prostu z ‚obozów koncentracyjnych’ (zwierzęta spędzają całe swoje marne życie stłoczone w ciasnych, metalowych zagrodach w halach, nigdy nie wychodzą na światło dzienne – tuczy się je a potem wywozi do rzeźni…).

Przysmaki dla psów, zdrowie psa, jakie przekąski są zdrowe

13 Komentarzy


    • Marta
      Reply Cancel Reply
    • Czerwiec 3, 2017

    Czyli wczorajsze zakupy, gdzie kupiłam masę przysmaków z Pedrigree takie jak Rodeo,dentasitx itp powinny właśnie wylądować w koszu?? :(

      • Rizo Black
        Reply Cancel Reply
      • Czerwiec 4, 2017

      Marto, to tak z jedzeniem dla ludzi: żywność przetworzona jest zdecydowanie mniej zdrowa niż naturalna. Jeśli miałabyś podać dziecku świeżą truskawkę lub batonika o smaku truskawkowym, to co byś wybrała? Podobnie z przysmakami dla psów: im mniej przetworzone tym lepiej. Wiadomo, że psu one smakują, tak jak batoniki dziecku, bo mają odpowiednie dodatki smakowe, ale to my decydujemy, co podamy.

    • Sara
      Reply Cancel Reply
    • Lipiec 1, 2017

    Fajny artykuł. Też miałam 'wegetariański' problem, ale wytłumaczyłam go sobie podobnie. Przestałam podawać przetworzone skóry po obejrzeniu filmiku na ty obrazującego proces produkcji. Gęsia skórka na samo wspomnienie

    • Weronika
      Reply Cancel Reply
    • Lipiec 6, 2017

    Super artykuł! Zmienił diametralnie listę zakupów:) kupiliśmy tchawice Maced i nasz Dino sie zajadal;) dziękujemy!

      • Rizo Black
        Reply Cancel Reply
      • Lipiec 6, 2017

      No u Pana Psa furorę robią "żwacze" Macedu i "przysmaki treningowe" (suszone kawałeczki serca) z Balto ;)

    • Reply Cancel Reply
    • Wrzesień 12, 2017

    Tfuuu ! od tych Chińskich zbrodniarzy psów nic nie kupię , niech zabierają swój towar gdzie indziej!

  • Bardzo ciekawy artykuł, ale mam cały czas jeden problem. 1. Maced ma masę bielonych przysmaków. 2. Zarówno Maced jak i inne firmy sprzedające suszone produkty jako skład podają 100% mięso wolowe, uszy wołowe czy wieprzowe itd. Nikt nie podaje substancji które zostały użyte nawet jeśli produkt jest bielony lub od włosiony. Dlatego ja bardziej wierzę takim producentom jak Samo Mięso - mała polska firma - ale jak się wyciąga ich produkt z paczki to sam zapach mówi mi co to jest, a wygląda tak super, że chętnie bym sama zjadła. Koszt większy, ale może warto.

      • Rizo Black
        Reply Cancel Reply
      • Październik 3, 2017

      Magda, dlatego polecamy z tej firmy tylko suszaki (te nie-bielone) - bo uważamy, że tylko ten rodzaj przysmaków jest najbezpieczniejszy.

  • […] http://www.dogintravel.com/pl/kupujac-przysmaki-pomysl/, poleca firmę MACED, której smaczki są zdrowe i dostępne na pet_inspire: […]

    • Mirowski
      Reply Cancel Reply
    • Lipiec 17, 2018

    Ja tam kupuję tylko te z firmy Maced i piesek ma się dobrze. Mało tego - bardzo mu smakują. Swego czasu nawet pani weterynarz nam je polecała.

    • Kinuśka
      Reply Cancel Reply
    • Lipiec 24, 2018

    Popieram..od dłuższego czasu tylko i wyłącznie firma MACED..jeden jedyny raz spróbowałam czegoś innego w ramach alternatywy dla pieska ale nie wyszło mu to na dobre..od tamtej pory trzymam się tylko i wyłącznie tego producenta i jest OK.

      • Rizo Black
        Reply Cancel Reply
      • Lipiec 24, 2018

      Jest Maced, ale są też jeszcze inne firmy, które robią dobre naturalne suszaki. To nie tyle kwestia producenta, co produktu i jego składników. (Maced ma np. produkty o bardzo złożonym składzie ze sztucznymi dodatkami (np. takie małe treningowe), których osobiście nie polecamy.)

    • Agnieszka
      Reply Cancel Reply
    • Lipiec 30, 2018

    Polecam spróbować produktów polskiej firmy MILORD, suszone przysmaki dla psów i kotów. 100% mięsa suszonego bez dodatków, barwników i ulepszaczy smakowych. Wszystko świeże, pachnące psy to uwielbiają. MILORD ma w swojej ofercie różności: wołowinkę, kurczaka, kaczkę, indyka, jagnięcinę, cielęcinę, dziczyznę, dorsza. Mozna kupić w sklepach stacjonarnych, na stronie MILORD.com.pl oraz na Allegro :)

Leave a Reply

Your email address will not be published Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Miejsce Przyjazne Psom
designed by Link Master