Switch Language

Odrobaczanie psa – jak i kiedy trzeba to robić?

Odrobaczanie psa – jak i kiedy trzeba to robić?

by Rizo Black, 31 stycznia 2018

Zdarza się, że Pan Pies niechcący da nam buzi, a czasem może obliże ciastko, gdy nie widzimy :D, dlatego warto mieć pewność, że jego buziole są bezpieczne. Czyli co zrobić? Panuje ogólne przekonanie, a nawet „prikaz” lekarski, że Pana Psa należy po prostu regularnie „odrobaczać” (standardowo co 6 lub nawet co 3 miesiące)… Po co?

Ano po to, żeby wybić potencjalne „robaki”. Pod ogólną nazwą „robaki” kryją się: tęgoryjce, nicienie (czyli tzw. glisty), giardie (znane też jako lamblie, które najczęściej może „przejąć” człowiek) i inne piękne i mniej piękne stworzonka bytujące w organizmach naszych Futer.

Tęgoryjec

Giardia lamblia

Tylko jedno zasadnicze pytanie: czy na pewno „obcy” okupują organizm naszego psa? Skąd mamy to wiedzieć? Przecież tego nie wiemy i najczęściej odrobaczamy „na wszelki wypadek”, jako pseudo-profilaktykę. Dlaczego „pseudo”? Otóż profilaktyka powinna być zapobieganiem i nie powinna być szkodliwa dla zdrowia, a tablety na „robaki” są silne i na pewno nie obojętne dla zdrowia.

ODROBACZANIE NIE POWINNO BYĆ PROFILAKTYKĄ!

Jak podaje producent jednego z leków, tabletkę stosuje się do:
Zwalczanie inwazji mieszanych, wywoływanych przez nicienie i tasiemce następujących gatunków:
(tu lista robaczków).
Zwalczanie inwazji pierwotniaków Giardia spp u szczeniąt i dorosłych psów.”

Czyli jaki jest CEL TABLETKI NA ODROBACZENIE? Zwalczanie inwazji (!), a nie profilaktyka!!! Czyli najpierw musimy stwierdzić obecność „robaków” u psa, a dopiero potem go leczyć! Bo czy my bierzemy antybiotyki „profilaktycznie”? Nie! Bo szkodzą!

Nawet producent ww. tabletek o tym pisze:
„Wskutek częstego, powtarzanego stosowania leku przeciwrobaczego danej klasy, może rozwinąć się oporność pasożytów na dowolną klasę leków przeciwrobaczych (czyli jak z antybiotykami – ich nadużywanie powoduje oporność bakterii)”

WAŻNE!
Poza tym, jednorazowa dawka leku podawana „profilaktycznie” i tak nie wybije robactwa
, jeśli takowe jest w psie! W przypadku stwierdzonej obecności pasożytów (tzw. inwazji) dawki leku i tryb leczenia będzie inny – silniejszy – i to powinien dostosować wet: zarówno dawkę jak i rodzaj leku!

BIZNES IS BIZNES:

Jednak w kolejnej części ulotki zaleca podawanie tabletek regularnie (w końcu biznesu trzeba pilnować! Zalecenie podawania leku profilaktycznie = sprzedaż = zyski!):
„Program dawkowania należy ustalić w porozumieniu z lekarzem weterynarii. Standardowo u dorosłych psów (powyżej 6. miesiąca życia) odrobaczanie przeprowadza się co trzy miesiące. Jeżeli właściciel psa nie zdecyduje się na regularną terapię lekami przeciwrobaczymi, wówczas możliwą alternatywą mogą być badania kału co trzy miesiące.(…)”

MĄDRY WETERYNARZ TO SKARB:

Na jednym z organizowanych przez nas „psich spotkań”, znajomy lek. wet. Jarosław Gałecki z przychodni PROVET bardzo mądrze rozwiał wątpliwości dotyczące odrobaczania:
„Po pierwsze należy zrobić badanie kału.
Jeśli stwierdzi się „robaki” – należy podać lek na odrobaczenie,
jeśli pasożytów nie ma – to po co podawać psu truciznę?”

My i Pan Pies do tego się stosujemy 🙂

JAK MĄDRZE PODEJŚĆ DO ODROBACZENIA?

Aby nie faszerować Pana Psa mocnymi tabletami „na ślepo”, należy co jakiś czas zrobić badanie kału:
1. kupić w ludzkiej aptece 3 pojemniczki na kał (ok. 1,-/szt.)
2. przez 3 dni zbierać próbki kału (1 próbka jednego dnia). Jest to dość łatwe, bo pojemniczek ma patyczek zakończony „łopatką”.
3. zanieść próbki do badania do weta i czekać na wyniki (nasz wet ma laboratorium na m-cu, więc wyniki mamy jeszcze tego samego dnia).
Koszt badania na wszystkie „robaki” to ok. 60zł.

Jak często powinniśmy robić badania?

Częstotliwość ‚procedury’ zależy od ryzyka zarobaczenia psa. Jeśli nasz pies żre świństwa na spacerze, liże siury, qpy innych, ma kontakt z wolno żyjącymi zwierzętami, odchodami zwierząt dziko żyjących, to częściej (np. co 3 miesiące).
Jeśli natomiast pies jest „domowy” i czysty, rzadziej (wystarczy raz na 6 m-cy).

Co robić, jeśli są „robaki”?

Jeśli po badaniu kału nie stwierdzono pasożytów – super, nic nie musimy robić.

Jeśli jednak okaże się, że „obcy” są na pokładzie, należy przeprowadzić „odrobaczenie”.
Dobry weterynarz dobierze odpowiedni lek w zależności od typu stwierdzonych pasożytów. Jest to ważne, bo np. jeśli nasz pies ma tylko nicienie, wystarczy podać lek z jedną konkretną substancją aktywną, która je „wybije”, a nie lek na wszystkie o szerokim spektrum działania (czyli złożone z 3 lub więcej aktywnych substancji) – bo po co podawać niepotrzebną chemię?

WAŻNE:
1. Jeśli u psa stwierdzono pasożyty (szczególnie giardię lamblię lub nicienie) warto zrobić badania także sobie (kał), gdyż te robaczki chętnie zamieszkują i nasz organizm, więc istnieje ryzyko zarażenia.

2. Pchły są żywicielami pośrednimi jednego powszechnego typu tasiemca – Dipylidium caninum, dlatego w trakcie kuracji „odrobaczenia” na tego robala warto upewnić się, że nasz pies nie ma pcheł, bo jeśli ma pchły, to następuje powtórne zakażenie tasiemcem.

Niebezpieczeństwa:

Pomimo, że producent podaje, że nie zaobserwowano w testach u badanych psów skutków ubocznych po kilkukrotnym przekroczeniu zalecanej dawki leku, to jednak:
1. Nie zaleca się podawania leku sukom we wczesnej ciąży, gdyż u szczurów, owiec i psów wykryto działanie teratogenne na płód (czyli deformacje i „potworkowatość” płodu), co przypisuje się wysokim dawkom febantelu.
2. Nie stosować u psów ważących poniżej 2 kg (ciekawe dlaczego…? Nie przeżyją…? ;D)

Chodzi o to, że tabletka jest przeznaczona na 10kg masy ciala i ciężko dokładnie ją wydawkować zwierzakowi który ma 1kg. Można natomiast stosować pasty odrobaczające dla juniorów.

ANALIZA SKŁADU TABLETEK:

Substancje czynne w jednych z najbardziej popularnych tabletach to:
1. febantel – ma zdolność do inhibicji polimeryzacji tubuliny do mikrotubul. Wywołane przez nią strukturalne i funkcjonalne zaburzenia metaboliczne wyczerpują zasoby energii pasożyta i uśmiercają go w ciągu 2-3 dni.
2. pyrantel – działa jak nikotyna, tzn. agonista receptorów cholinergicznych, wywołując u obleńców porażenie spastyczne poprzez depolaryzację bloku nerwowo-mięśniowego,
3. prazykwantel – skuteczny przeciwko tasiemcom Echinococcus spp, które wywołują niebezpieczną bąblowicę (Echinococcosis). Jest bardzo szybko wchłaniany przez pasożyta i równomiernie rozprowadzany po całym ciele. Powoduje ciężkie uszkodzenia powłoki ciała, zaburzając metabolizm i w rezultacie uśmiercając pasożyta.

Autor: Magda Pieczatowska-Mysiak
(kynoterapeuta, szkoleniowiec psów, zoopsycholog)

Konsultacja: lek. wet. Jarosław Gałecki
Przychodnia Weterynaryjna ProVet

5 Komentarzy


    • Martyna
      Reply Cancel Reply
    • Luty 1, 2018

    Niestety lamblię wcale nie tak łatwo wykryć badaniem, szczególnie zbierając kał w takim cyklu, jak podano w artykule.

      • Rizo Black
        Reply Cancel Reply
      • Luty 1, 2018

      Ale podając dawkę "profilaktyczną" tabletki również nic nie zyskujemy... Dlatego należy zbierać próbki przez 3 dni - wówczas jest duża szansa, że w którejś próbce się ujawni.

  • A w jaki sposób należy zbierać kał do takiego badania według Pani?

    • Anka
      Reply Cancel Reply
    • Luty 1, 2018

    Pyrantel mój syn dostał jak z przedszkola owski przyniósł

      • Rizo Black
        Reply Cancel Reply
      • Luty 3, 2018

      O, ciekawe! Dzięki za komentarz. Czyli pewnie to substancja działająca na konkretną grupę "robaków".

Leave a Reply

Your email address will not be published Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Miejsce Przyjazne Psom
designed by Link Master